-

tadman

Artykuły użytkownika

Stąpanie po kruchym lodzie, czyli lekarz wiele może

Przeczytałem tekst przetłumaczony przez pewnego blogera z prasy włoskiej. Nie podaję linku bo trochę mam obiekcje co do tego tekstu. Punktem wyjścia jest sprawa małego Alfiego i szpital w którym aktualnie przebywa.

Małżeństwo angielsko-włoskie mieszkało we Włoszech i na czas rozwiązania zjechali do jej ojczyzny, do  Liverpoolu.

http://ricerca.repubblica.it/repubblica/archivio/repubblica/2000/06/03/mio-figlio-fatto-pezzi-nell-ospedale-di.html

Dziecko urodziło sie w roku 1992 i w dziesięć dni po urodzeniu mały Marcello zaczął mieć kłopoty z oddychaniem. Poradzono im najlepszy ponoć szpital Alder Hey w Liverpoolu, gdzie wykonano malcowi operację serca. Operacja nie powiodła się. Wykonano sekcję zwłok i rodzice pochowali ciało synka. We wrześniu 1999 roku matka chłopcz ...

tadman
27 kwietnia 2018 00:59

4     688    4

Pan Szajke

Dedykuję esce, bo przypomniała mi sprawy z dzieciństwa.

Na ostatnim piętrze naszej kamienicy mieszkał pan Szajke. Najprawdopodobniej jego imię brzmiało Szaja i od niego ludzie utworzyli przezwanie. Był to mały człowieczek, o wydatnym nosie, siwy i zawsze w nakryciu głowy: w lato byt to siatkowy kapelusz, a zimą już regularny. Bardzo źle mówił po polsku i kiedy nie mógł się wysłowić to często wtrącał słowa z jidisz. Mówiono, ze przechowywał w domu złoto i dolary, bo nie dość, że drzwi do mieszkania miał od środka obite blachą to jeszcze zamykał je z zewnątrz na skobel z kłódką. Mimo, ze wychodził z domu tylko na chwilę to zamykał jeszcze łamane drzwi zewnętrzne, także obite blachą, a przez specjalne uchwyty przewlekał grubą sztabę i zapinał na kłódk ...

tadman
3 marca 2018 12:39

3     901    10

Strona 1 na 1.