-

tadman

Komentarze użytkownika

@Flagi i flaszki (11 listopada 2018 12:32)

Nie czytam tego, co udaje poezję, bo mam wrażenie iż autor wrzuca przypadkowo ustawione słowa lub pisze rzeczy kłócą się z naszym pięknym językiem. Mam często wrażenie, że mógłbym sam coś takiego wysmarzyć (od: Smarzowski). Trzeci kawałek nie wymaga dodatkowych objaśnień, mieści się w kanonie języka powszechnego, a skojarzenia Autora zaskakują, mają akceptację czytającego i podsuwają mu myśl: ja bym tak nie potrafił. 

tadman
12 listopada 2018 11:33


@Notatki z życia 3. Czy psy umierają? (30 października 2018 07:31)

Coś mi się widzi, że to świetna zajawka notki o wychowywaniu właścicielki przez psa.

tadman
30 października 2018 19:22

@Notatki z życia 3. Czy psy umierają? (30 października 2018 07:31)

Ja z musi byłem współposiadaczem kotki. Wcale się nie rozczulałem nad nią, ale kiedy przychodziłem do domu, a ona nie miała nic ciekawszego do roboty i przyszła pod drzwi to klepałem ją po dupsku mówiąc "witaj biały hitlerowski kocie". Jej to nie stanowiło i do końca dnia już mnie nie zauważała. No chyba, że nikogo innego nie było w domu, a miska była pusta to z wyraźnym wyrzutem w kocich ślepiach siedziała nad miską i czasem miauknęła. Odeszła, dobre określenie, dla istoty, która była domownikiem przez 16 lat. Przez trzy miesiące walczyliśmy razem z nią z rosnącym a nieoporacyjnym guzem w jamie brzusznej.

tadman
30 października 2018 19:21

@Słodki smak nitrogliceryny (30 października 2018 10:06)

Star w Starachowicach wytwarzał samochody ciężarowe, które miały więcej otworów w ramie podwozia niż było to potrzebne. To był wymóg wojska, aby na wypadek W można było na nich instalować wojskowe urządzenia.

W gospodarce kontrolowanej przez lobby wojskowe zapewne nie tylko cukier, czy ciężarówki miały swój ukryty cel.

tadman
30 października 2018 19:03

@Kler nie jest filmem antyklerykalnym! (29 października 2018 09:32)

Kiedy trzeba większej ilości negatywnych wypowiedzi o nas, naszym kraju, czy rządzie to ni stąd ni zowąd jeden celebryta po drugim otwiera japę na temat polityki, polskiego zapyzienia i odstępstwach od szczytnych ideałów europejskich i tak: Stuhr młody i stary, Ostałowska, niejaki Poniedziałek, Janda, Olbrychski.

tadman
30 października 2018 18:25

@Niewierne z natury (29 października 2018 14:02)

Inną przyczyną deparacji jest użycie jednej z nich do przechowywania pieniędzy. Biednemu to zawsze wiatr w oczy, bo bogatszy używa w tym celu parę, a majętni to i tuzin zużyją.

tadman
29 października 2018 22:09

@Kler nie jest filmem antyklerykalnym! (29 października 2018 09:32)

Widzi mi się, że dochodzenie do Kleru było rozpisane i tak pierwszą grupę zawodową schłostał Wojtuś Drogówką, Patryś zawtórował Botoksem, a ukoronowaniem był Kler. I jak tu oskarżać reżyserów? Oni przecież są bezkompromisowcami i każde zlecenie wezmą.

tadman
29 października 2018 20:47

@Operacja BURDEL (27 października 2018 09:18)

Ależ Pioterrr! A gdzie te emocje?

Idę spać o 2 w nocy i mój kandydat prowadzi wynikiem 51%, a wstaję rano i mojemu kandydatowi przybyło 2%, a konkurentowi aż 6 i ciągle rośnie. Wytłumaczenie dla suwerena: jeszcze spływają wyniki z dużych miast, a tam przeważają właśnie jego zwolennicy. Żeby suweren zupełnie zabraniał to należy przypomnieć, że w pierwszej turze wyborów duże miasta pierwsze uporały się z liczeniem głosów, a z małych ośrodków spływały hajdłużej.

tadman
28 października 2018 08:35

@Operacja BURDEL (27 października 2018 09:18)

Valserze, odpowiem Ci w sposób pozornie niezwiązany z tematem.

Byłem na szkoleniu z walidacji oprogramowania. Był jeden ciekawy przykład z walidacji arkusza kalkulacyjnego na przykładzie Excela. Z sali padło, że po co skoro za tym stoi nie tylko Microsoft, ale także lata użytkowania produktu.

Okazuje się, że walidacja arkusza kalkulacyjnego polega na r ę c z n y c h rachunkach z zachowaniem reguł związanychz zaokrąglaniem wyników.

Są zestawy zwalidowanych danych, co w zasadniczy sposób przyśpiesza procedurę.

Ciekawe z jakiego kraju informatycy wygraliby walidację oprogramowania do elektronicznego zliczania spływających z terenu głosów. Pytanie następne, kto miałby klucz do sekretnego wejścia i wprowadzenia odpowiednio spreparowanej bazy danych. :)

tadman
27 października 2018 22:03

@Taryfa dzienna, taryfa nocna [15] (26 października 2018 10:35)

Nie chcę trollować notki, ale skoro autor pisze o technicznej stronie to ja trochę też. Walka się zaostrza, bo ta firma wprowadziła stawkę 1,60 zł za kilometr i inne poszły tym tropem i też obniżyły ceny. Ktoś jednak się próbuje bronić status quo gangsterskimi metodami i spłonęły pomieszczenia ekspansywnej firmy wraz z komputerami. Ciekawe, że na skutek pożaru nie ucierpiało moje hasło u dyspeczera związane z numerem mojej komórki.

Czasami są drożsi i bazowa cena do Pyrzowic wynosi 100 żł, ale kiedy chciałem odebrać ważnego dla mnie gościa to moja podróż taksówką na lotnisko i powrót z gościem była droższa niż u konkurencji. Od tego taksówkarza usłyszałem, że ponoć doliczają jakąś stawkę za bagaż.

A wracając do wsparcia merytorycznego not ...

tadman
27 października 2018 10:45

@Taryfa dzienna, taryfa nocna [15] (26 października 2018 10:35)

W Liderze ostatnio większość to nowi taksiarze i zachowania często jak opisano wyżej. Najlepszą historią poczęstował mnie młodziak, który sam rozpoczął nawijanie, że niby nie zna miasta, dorabiać ma do pażdziernika na taxie, bo zarobione pieniądze mają mu dać szansę na przeniesienie się ze studiami do Zielonej Góry(???), gdzie studiuje już jego dziewczyna (razem są od LO). Chce, bo rozłąka źle może wróżyć ich związkowi. Było gmeranie przy nawigacji, informacja że jeździ dopiero drugi dzień itp, ale pomogłem mu poprowadzić właściwie taksówkę i zapłaciłem tyle co zwykle.

tadman
27 października 2018 09:15

@Jarrusowe zwycięstwa (22 października 2018 08:58)

Ma koronny argument, bo w Warszawie Śpiewak dostał tylko 3%.

tadman
23 października 2018 12:21

@Ignacy Mościcki Autobiografia. Fragment. (23 października 2018 06:47)

Pani Ewo, czuwała nad tym Międzynarodówka, która powstawała w Londynie, a przeobrażała się kolejno w Paryżu, Wiedniu i Hamburgu. A Szwajcaria była chyba wymarzonym miejscem działania wszelakich służb, tajnych, nietajnych i dwupłciowych, że zacytuję za Michalkiewiczem.  Koledzy Lenin i Trocki mógliby na ten temat sporo powiedzieć.

tadman
23 października 2018 10:28

@Ignacy Mościcki Autobiografia. Fragment. (23 października 2018 06:47)

Ludlum czy Follet mogą się schować. A cóż w autobiografii może umieścic Gowin, Hofman, czy Kaczyński?

tadman
23 października 2018 08:15

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

PINK PANTHERze, zaskakuje w tym względzie, że karność i wychowanie młodych jest u nich skuteczne i młodych nie dotyka z tego powodu schizofrenia lub jakaś dwubiegunówka, lub porządne wyalienowanie. Ten z bilboardu niewinnie uśmiechnięty był. :)

tadman
23 października 2018 00:07

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Dla mnie zaskoczeniem były bilboardy z przedstawicielem SLD lat 25. Niby młody a już skamielina.

tadman
22 października 2018 15:46

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Jest spokojnie, tak jakby wszyscy wiedzieli, że tak potoczą się wybory w sztandarowych miastach. Dobrze, że na ten czas zawiesił pisanie drugi czołowy bloger.

tadman
22 października 2018 12:16

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Raczej, umie kombinować/ma łeb, a to przydatna cecha przy pełnieniu funkcji kierowniczych.

tadman
22 października 2018 10:55


Strona 1 na 43.    Następna