-

tadman

Komentarze użytkownika

@Jonny Daniels – człowiek lubiany przez wszystkich (20 września 2017 17:47)

Córka Żabińskich późno została powiadomiona o uroczystościach na cześć jej rodziców i zorientowawszy się, że główną rolę będą grali politycy to zrezygnowała z uczestnictwa. Wykorzystał to TVN i zrobił ustami Kolendy Zalewskiej wywiad z córką. Nie dała się złapać na plewy, bo to kobieta z klasą.

tadman
25 września 2017 08:40

@Jonny Daniels – człowiek lubiany przez wszystkich (20 września 2017 17:47)

Jonathan Daniels

https://www.jonnydaniels.com/who_we_are

https://www.jonnydaniels.com/what-we-do

Pod pierwszym linkiem w opisie pracownika warszawskiego biura znalazłem taki lapsus:

From 2006 she worked for 'Point of View Communications Consultancy' and dealt with the implementation of the communication strategy and PR produktowym for companies Levis and Coca.
Mimo iz piszą, że na imię ma Lena i pracowała w biurze prasowym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a także była asystentką w klubie parlamentarnym to nie pojawia się jej nazwisko.

Skoro taki lapsus wisi na czołowej stronie to firmie ta strona internetowa nie jest do niczego potrzebna, bo dociera do klienta w inny sposób. :)

Jest jeszcze fundacja "From the Depths".

 

tadman
24 września 2017 21:16

@O ocenie słowa pisanego (24 września 2017 10:06)

Nie jest to wykluczone, ale ta AI dopiero raczkuje i stawia dość chwiejne kroki, więc średnio inteligentny czytelnik wyczuwa takiego bota.

tadman
24 września 2017 14:51

@O ocenie słowa pisanego (24 września 2017 10:06)

Kiedyś za małym artykułem w prasie stała jakaś praca w redakcji lub archiwum, czy bibliotece lub/i związana z wyjazdem w tzw. teren, a dzisiaj kiedy standardy kroi główny księgowy to tnie się koszty do minimum, a standard leci wtedy na łeb na szyję. Najbardziej widoczne jest to na onecie, gdzie jacyś freelancerzy pisują artykuły - często pod sensacyjnymi tytułami - plasowane na pierwszej stronie. Czyta człowiek i widzi nieporadności językowe, czasami nawet ewidentnie alogiczne wnioskowanie. Dociera się na koniec, a tam odnośnikiem jest jedna pozycja literaturowa i jest to książka lub jakiś artykuł podparty często ciotką Wiki.

tadman
24 września 2017 13:34

@W obronie szkolnych zwyrodnialców (21 września 2017 08:56)

Z<stanawiam się gdzie to bydło donoszące w PE na Polskę uczyło się. Każdy z nas znał maksymę, że choćby cię smażyli w smole nie mów co się dzieje w szkole.

W połowie roku w VI klasie przyszła nowa koleżanka z długimi warkoczami. Chłopcy postanowili pokazać się z jak najlepszej strony, a wyjątkowo rosły drugoroczniak przywiązał jej podczas lekcji warkocze do oparcia krzesła. Asia podniosła krzyk, pani wyprosiła z klasy wszystkie dziewczyny i wygłosiła mowę wychowawczą, a następnie podeszła do drugoroczniaka, kazała mu się schylić i kiedy ten myślał, że pani chce mu coś powiedzieć na ucho to dostał z liścia.W ten sposób pani ukróciła końskie zaloty. Pani była starej daty o czym świadczyło jej imię - Ludwika.

tadman
23 września 2017 09:23

@W obronie szkolnych zwyrodnialców (21 września 2017 08:56)

Kuldahrusie! Przecieź tu zaglądają panie.

tadman
23 września 2017 09:08

@Dlaczego polscy politycy nienawidzą Polaków ze Wschodu? Czyli 17 IX 2017 (17 września 2017 19:11)

Dla mnie szokiem było, że pomimo zaproszenia do Olsztyna na 70-rocznicę upamiętnienia ludobójstwa na Wołyniu L. Kaczyński wolał w tym samym czasie pojechać z Juszczenką do Opery Leśnej na festiwal kultury ukraińskiej. To dla podparcia tytułu notki.

Myślę, że nie powinno ściągać się wszystkich Polaków zza wschodniej granicy, a dbać o nich tam, czyli oświata, wsparcie, emerytury, studia, czy wakacje dla młodszych w Polsce, nauka języka polskiego. Ogólnie powinni przy naszej pomocy powinni podnosić swój status. Biełsat i podbechtywanie mniejszości polskiej to nie to.

tadman
21 września 2017 21:51

@Dlaczego polscy politycy nienawidzą Polaków ze Wschodu? Czyli 17 IX 2017 (17 września 2017 19:11)

Kiedy sporo lat temu spotkałem ludzi ze wschodniej ściany to dla wielu z nich wielką traumą byl 17 wrzesień, podobnie jak u mnie w rodzinie 1 wrzesień 39 roku. Wywózka zimą w towarowych wagonach. Jedna z osób opowiadała, ze zatrzymano pociąg w szczerym polu. Przede wszystkim marły małe dzieci. Rodzice wygrzebali w śniegu komorę i tam chowano ciała. Kiedy po kilku dniach pociąg ruszył to komora była pełna.

tadman
21 września 2017 09:07

@Latam. Odcinek 1 (20 września 2017 19:23)

Zastanawiam się nad zastosowanym zabiegiem rodem z Hemingwaya, czyli zdania proste i jak na polski język bardzo krótkie.

tadman
20 września 2017 21:55

@Gdzie zapodziała się Atlantyda? (19 września 2017 20:21)

W młodości pochłaniałem książki jakie nawinęły się pod rękę. Była też tam wzmianka o Atlantydzie...

A tu patrzcie nazwa cholernie myląca, bo ona z Atlantykiem nie ma nic wspólnego. Gratuluję, bo nigdy z taką ilością danych na ten temat się nie spotkałem. Piekielnie ciekawe i umocowane w historii świata bardzo mocno.

Ciekawi mnie owe upowszechnianie różnych historyjek, kiedy tu historia jak się patrzy i udokumentowana, i ciekawa oraz nieznana.

tadman
20 września 2017 21:47

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Ze wspomnień mojego Ojca, a przy okazji demitologizacja postawy Gomułki. Ojciec jechał eszelonem na trasie Wrocław - Legnica, a za jakiś czas z powrotem i widział jak Rosjanie czołgami obalali słupy trakcji elektrycznej i wszystko ładowali na wagony. Wkrótce Ojciec miał okazję na jakimś spędzie spotkać tow. Wiesława i zadał mu pytanie o to dlaczego tak się dzieje, skoro to co na ZO to nasze. Tow. Wiesław odpowiedział, że gdyby Alianci ruszyli w wypadku wojny na Wschód to wpadło by to w ich ręce.

tadman
19 września 2017 10:33

@KTO, PO CO ZAMORDOWAŁ A POTEM ZEŻARŁ POLSKIEGO ŻUBRA? (18 września 2017 10:55)

Eee tam. Żubr głupi , kornik ważniejszy, bo walczy o Puszczę Białowieszczańską, co by została dla przyszłych posiadaczy ziem polskich.

tadman
18 września 2017 16:36

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Pomyślałem o tych kancelariach zza ocenu i zaraz wspomniał mi się mecenas Hambura w śmiesznych okularkach; efekt będzie ten sam czyli gonienie króliczka. Tu zbliżam się do stanowiska Grzeraltsa, tylko w moim przypuszczeniu pójdą na to jakieś pieniądze (patrz sejmowy zespół smoleński) i będzie zdecydowanie większe bicie piany.

tadman
18 września 2017 09:01

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Cytuję: Mogę siąść i wyliczyć w wolnej chwili:))))

Nie wiem PINK PANTHERze czy jesteś inżynierem, ale mój wykładowca z wytrzymałości mówił, że: inżynier może pomylić się w cyfrach znaczących, ale nie ma prawa pomylić się w rzędzie. Nie mogę już go zapytać, czy to samo można odnieść do ekonomistów.

 

tadman
17 września 2017 17:00

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Dzięki PINK PANTHERze, na Ciebie można liczyć. To po raz kolejny rzuca światło na funkcję tych niemieckich grantów i stypendiów. Wydawało mi się, że nic gordzego niż prof. Kieres, a jednak...

Tu przypomina mi się kąśliwa uwaga, że można napieprzyć wiele za życia i wystarczy potem pięknie umrzeć.

tadman
17 września 2017 15:25

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Witaj!

Wystawią nas do wiatru za jakieś 10 - 25% całej wydojonej sumy. To może być mocny kaganiec dla Niemców, jakby za bardzo panoszyli się w Europie i podskakiwali USA.

tadman
17 września 2017 14:42

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Niemcy jednak oswajają innych i siebie, i rozbrajają potencjalną bombę. Der Spiegel jakieś z 4, 5 lat temu pisał o tych podsłuchanych rozmowach niemieckich lotników w brytyjskiej niewoli, jak się chełpili rozrywką ostrzeliwania samotnych domostw, jakiś rautów na wolnym powietrzu i dużo mówili o swoich odczuciach i traktowaniu tego wszystkiego jako świetnej rozrywki.

tadman
17 września 2017 14:33

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

Przydałoby się nazwisko. To chyba było ukartowane, bo do pracy historyka wystarczy kwerenda w polskich archiwach lub dosłanie kolorowych skanów wysokiej rozdzielczości. Neptek nawet wie, że oryginałów nie wypuszcza się z rąk.
Cóż, szkoła Wałka jak należy postępować z kompromitującymi dokumentami.

tadman
17 września 2017 13:04

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

"Owa wielka trudność", jako potencjalna wymówka było użyte z sarkazmem. Ot co.

tadman
17 września 2017 12:05

@Heribert Prantl i Der Spiegel czyli niemiecka prasa w brunatnych oparach. (16 września 2017 18:43)

A skąd alianci/Niemcy mieli wziąć nieumoczonych, skoro antyfaszystów można zobaczyć tylko w niemieckich filmach fabularnych, bo z archiwalnych filmów wynika, że Niemcy okazywali zamierzeniom III Rzeszy uwielbienie, graniczące z histerią.

Powtarzam zdanie mojego Ojca, że Niemcy odchodząc od Rzymu sami sobie są winni.

Policzyć to wszystko jest bardzo trudno, bo pamięć tamtych roczników właśnie odchodzi. Np. taka wieś Barłogi pod Kurowem została w odwecie za wspomaganie partyzantów puszczona z dymem. Pozostały tylko murowane kominy.

Odnosząc się do zdania powyżej to boję się, że owa wielka trudność w oszacowaniu strat może być przyczynkiem do powołania kolejnego ogromnego urzędu do mielenia na próżno naszej kasy. Moje obawy wzmaga ustawiczne pod ...

tadman
17 września 2017 08:54

Strona 1 na 9.    Następna